Przejdź do głównej zawartości

20 rzeczy, które powinno robić się codziennie

Teraz, gdy powiedzmy sobie szczerze mamy na to czas powinniśmy coś zmienić w swoim życiu. Nie mówię tutaj o diametralnych zmianach, tylko o zwyczajnych, codziennych zwyczajach, które często wymagają poprawy.

1. Pij dużo wody oraz zielonej herbaty

2.Jedz duże śniadanie, średni obiad i niedużą kolację

3.Jedz owoce i warzywa

4. Idź na spacer, popływać, pojeździć na rowerze (oczywiście kiedy to znowu będzie możliwe)

5.Czytaj książki

6.Idź wcześniej spać

7.Myśl pozytywnie, bo negatywne myśli prowadzą donikąd

8.Nie rozpamiętuj przeszłości

9.Ciesz się z małych rzeczy w życiu

10.Nie porównuj się do innych

11.Zacznij medytować lub ćwiczyć jogę

12.Nie odkładaj rzeczy na później

13.Nie jedz przetwarzanego jedzenia ani fast foodów

14.Rozciągaj się codziennie

15.Słuchaj uspakajającej muzyki

16.Już w czystej przestrzeni

17.Noś swoje ulubione ubrania, w których czujesz się dobrze

18.Wyrzuć rzeczy, których już nie potrzebujesz

19.Pamiętaj o tym, że wszystkie starania jakie wkładasz w każdy dzień kiedyś się opłacą

20.Zarzyj słońca


C4 on Twitter: "Reposting @evenoe: In my element ...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Let's start 💗😊😍

Karnet na siłownie już kupiony, dieta przyszła więc czas zacząć walkę z tymi kilkoma nadprogramowymi kilogramami, których czas najwyższy się pozbyć. Jutro o 14.30 mam darmową godzinkę z trenerem personalnym, bo pierwszy raz wejdę na tą siłownię.   Będę się mocno trzymać ćwiczeń, przynajmniej do połowy października, bo wtedy najprawdopodobniej czeka mnie operacja, która na 2 miesiące zatrzyma mnie w łóżku z jak najmniejszą aktywnością fizyczną.  Trzymajcie kciuki 💗

Welcome back 💙

 Minęło już sporo czasu, odkąd pojawił się tutaj ostatni post. W ciągu ostatniego roku wiele się działo. Ten cały koronawirus poprzestawiał mi trochę życie. Końcem roku po raz pierwszy postanowiłam spróbować dietę. Schudłam na niej ponad 5 kilo, czułam się świetnie. Ale potem święta, różne problemy i 2 kilogramy skoczyły do góry. Dwa tygodnie temu rozpoczęłam nową dietę, jednak na razie nie idzie mi najlepiej. Psychicznie nadal bije się sama ze sobą, co kończy się podjadaniem, odrobiną słodyczy. Chcę wrócić do codziennych ćwiczeń, bo one dawały mi jakąś ucieczkę od rzeczywistości. Tydzień temu zaczęłam również treningi pole dance i obecnie wyglądam jak ofiara przemocy domowej 😂 Jeśli ktoś chciałby śledzić moją przygodę z kolejną dietą i radzeniu sobie z tą przedziwną rzeczywistością zapraszam na mojego instagrama : @crazycollegegirl 💙

Next class💗

Kolejna lekcja pole dance już za mną. Jestem osobą baaardzo upartą, dlatego gdy nie wychodziła mi deska robiłam ją dopóki nie była perfekcyjna, co kosztowało mnie obdarte uda. Jednak niesamowicie się w tym odnajduję. Cały dzień czułam się tak niesamowicie wypompowana z energii, jednak od razu po wskoczeniu w strój i wejściu na sale, poczułam taką bombę energetyczną, że mogłabym przebiec maraton. Po powrocie do domu oczywiście dodatkowe rozciągania i mata do akupunktury, ze względu na kręgosłup i problemy z nim.  Dzisiaj dzień kobiet, więc wszystkiego najlepszego 💗 Dzisiaj z okazji właśnie tego dnia (oraz pierwszego dnia okresu), pozwoliłam sobie na odejście od diety, jednak cały czas patrzyłam na to żeby zmieścić się w deficycie kalorycznym. Kilka cukierków jeszcze (chyba) nikogo nie zabiło. Od jutra chwytam się już porządnie diety i ćwiczeń. Oczywiście zacznę powoli, żeby znowu nie powalić się przez kręgosłup na dwa tygodnie. Trzymajcie kciuki <3